Przeważnie w prezencie ślubnym dostaje się czajniki, żelazka czy tostery. Ale Wayne Rooney został obdarowany czymś o wiele cenniejszym. Pewien brytyjski miliarder podarował mu wyspę.
Juz wiadomo, gdzie Wayne Ronney i Coleen McLoughlin pojadą w podróż poślubną. Piłkarz i jego narzeczona w prezencie ślubnym od brytyjskiego miliardera sir Richarda Bransona otrzymali na
wyłączność jego prywatną wyspę Necker Island na Karaibach - pisze serwis ciacha.net.
Normalnie goście płacą za pobyt w tej oazie luksusu - bagatela 23 tysiące funtów za noc, ale w tym wyjątkowym przypadku gwiazdor "Czerwonych Diabłów" będzie miał wszystko
za free.
Do dyspozycji para będzie miała dom z dwiema sypialniami, w których z każdej strony jest przepiękny widok na morze. Jest jeszcze oczywiście basen i kort tenisowy a czas umilać będzie obsługa, która ma spełnić każde życzenie gości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|