Dziennik Gazeta Prawana logo

Borucowi jest wszystko jedno kogo wylosujemy

25 listopada 2007, 11:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dziś w Durbanie odbędzie losowanie grup eliminacyjnych MŚ 2010. Ze strefy europejskiej awans uzyska trzynaście drużyn. Polska losowana będzie z drugiego koszyka. Kogo chcieliby wylosować polscy piłkarze? Krzynówek, chce Niemców, a Smolarek Portugalczyków. Natomiast Borucowi jest wszystko jedno na kogo trafimy.

Inni reprezentanci też mają swoich faworytów. "Grecję, bo gram w tym kraju. Nie chciałbym grać z Czechami. Wybrałbym też Irlandię Płn., bo mam dobre wspomnienia z rywalizacji z nimi. Do tego Cypr i Łotwa, bo jeszcze tam nie byłem" - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Michał Żewłakow.

Greków chce też Łukasz Garguła. "Nie ma łatwych rywali w pierwszym koszyku, ale wydaje mi się, że Grecja jest najłatwiejszym z nich. W trzecim koszyku najciekawiej wygląda Norwegia. Z teoretycznie najsłabszych moglibyśmy trafić na Luksemburg albo Wyspy Owcze - twierdzi "Gargamel".

Radosław Matusiak nie chciałby trafić Niemców i Włochów. Natomiast Jacek Krzynówek nie ma nic przeciwko wylosowaniu naszych zachodnich sąsiadów. "Najbardziej marzy mi się rewanż z Niemcami za mistrzostwa świata" - powiedział Krzynówek.

Kilku naszych reprezentantów uważa, że takie gdybanie i "losowanie na papierze" nie ma sensu. "Jest mi obojętne na kogo trafimy" - stwierdził Maciej Żurawski. Z kolei Euzebiusz Smolarek powiedział: Jesteśmy finalistą mistrzostw Europy i zwyczajnie nie wypada nam się bać kogokolwiek. Nie miałbym nic przeciwko wylosowaniu Portugalii i Belgii, bo te drużyny mi wyjątkowo ostatnio leżały. Także boje z Holandią miałyby dla mnie dodatkowy dreszczyk emocji.

"Niech inni się obawiają, żeby na nas nie wpaść. Dziś są już po prostu inne czasy. i pokazaliśmy, że potrafimy wygrać z wyżej notowanymi od siebie. Geograficznie też nie mam preferencji. Jakbym leciał tam na wakacje, to bym się zastanawiał" - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Artur Boruc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj