Dziennik Gazeta Prawana logo

Awantura w szatni mistrzów Polski

27 listopada 2007, 09:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Arboleda i Włodarczyk pokłócili się o muzykę w szatni
Arboleda i Włodarczyk pokłócili się o muzykę w szatni/Inne
Muzyka podobno łagodzi obyczaje. Niestety, w Lubinie to powiedzenie się nie sprawdza. Bo tam efekt jest odwrotny. Piłkarze pokłócili się w szatni o to, kto jakiej muzyki ma słuchać. I to nie na żarty. Piotr Włodarczyk i Manuel Arboleda skoczyli sobie do oczu.

Piątek, szatnia Zagłębia. Piłkarze przygotowują się do treningu, z radia leci muzyka. Jako jeden z ostatnich pojawia się Arboleda. Zaczyna się przebierać, słuchając muzyki z telefonu komórkowego. To nie podoba się Włodarczykowi, który zwraca uwagę Kolumbijczykowi, żądając wyłączenia komórki - opisuje sytuację "Super Express".

Jeden ze świadków mówi, że "Włodar" zwrócił uwagę w sposób dość ostry. Arboleda odpowiada, że skoro inni słuchają muzyki w radiu, to on może słuchać z telefonu. Włodarczyka to nie przekonuje, jest coraz bardziej zdenerwowany, Arboleda również zaczyna się unosić.

Awantura wisi w powietrzu. Piłkarze sprzeczają się, aż w końcu skaczą sobie do oczu. Nie padają żadne ciosy, "sczepiają" się tylko głowami jak koguty, robiąc groźne miny. Nagle z tyłu doskakuje Michał Stasiak i łapie Arboledę za ramię.

"Co to?! Dwóch na jednego?" - wściekł się Kolumbijczyk. Część piłkarzy przygląda się całemu zajściu w milczeniu, ale inni interweniują i dzięki temu nie dochodzi do bójki. To relacja jednego z piłkarzy Zagłębia, który był świadkiem sprzeczki i próbował uspokoić kłócących się kolegów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZmarnowany rzut karny, gol i kontuzja Mbappe. Francja w półfinale mundialu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj