Dziennik Gazeta Prawana logo

Transferowy szał w polskiej lidze

29 listopada 2007, 09:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie tylko panie lubią szastać pieniędzmi. Szefowie klubów naszej Ekstraklasy też postanowili zaszaleć tej zimy. Ponad 27 milionów złotych - tyle pieniędzy na transfery zamierza wydać zimą 11 zespołów Ekstraklasy. Sporymi środkami dysponują: Lech, Wisła, Górnik, Korona i Bełchatów.

Jasne jest, że do polskiej ligi nie przyjdzie Ronaldinho ani żadna inna wielka gwiazda. Ale mimo to powinno być ciekawie. Ruch w interesie powinien być spory, a transferowa karuzela kręcić się będzie szybko.

Tylko w pięciu zespołach nie należy spodziewać się wzmocnień, chyba że będą to zakupy wolnych lub bardzo niedrogich piłkarzy. Największym problemem jest oszacowanie możliwości finansowych lidera - Wisły Kraków.

Właściciel Tele-Foniki Bogusław Cupiał przez pewien czas nie miał zamiaru dokładać do interesu i zakręcił kurek z kasą. Powoli odzyskiwał także dług, jaki Sportowa Spółka Akcyjna ma wobec jego firmy. Nie pojawiał się także ostatnio na meczach "Białej Gwiazdy", choć w poprzednich sezonach często zasiadał w loży honorowej.

Jednak odkąd drużynę objął Maciej Skorża, a wiślacy odzyskali pierwszeństwo w lidze, Cupiał i jego rodzina znów kibicują drużynie. I to właśnie potentat kablowy w zimie zadecyduje, czy będzie jakiś transferowy hit.

Największy rywal Wisły - Legia - przed sezonem zarobiła na transferach 20 milionów złotych. Jednak pieniądze nie będą przeznaczone na wzmocnienie zespołu: "Zamierzamy zainwestować w budowę stadionu" - wyjaśnia na łamach "Przeglądu Sportowego" dyrektor Legii Mirosław Trzeciak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj