Dziennik Gazeta Prawana logo

Euro 2008 zobaczą tylko bogacze

4 grudnia 2007, 00:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Na jeden mecz Euro 2008 będzie chciało pojechać przynajmniej 100 tys. kibiców - prognozuje Zbigniew Koźmiński, rzecznik PZPN. Biletów będzie jednak nawet 40-krotnie mniej. Wprawdzie można je też zdobyć na międzynarodowych portalach internetowych, ale tam będą kosztowały nawet 20 tys. zł - pisze DZIENNIK.

Polski Związek Piłki Nożnej dostanie od organizatorów Euro 2008 ok. 19 tys. biletów do sprzedania w Polsce. Kibice będą mogli jednak kupić tylko część z nich. 40-50 proc. wejściówek PZPN musi oddać sponsorom reprezentacji. Będą to w dodatku bilety wyłącznie na te mecze, w których zagrają Polacy, a nasi kibice zajmą 15 do 20 proc. miejsc na stadionie.

"Zatem na jeden mecz dostaniemy prawdopodobnie ok. 5-6 tys. biletów" - liczy rzecznik PZPN. Kibice są zrezygnowani. "Nawet nie próbuję, bo wiem, że bilety na te mistrzostwa są nie do zdobycia" - mówi Adrian Dmoch, 26-latek z Warszawy, który marzy o wyjeździe choćby na jeden mecz.

Biletów będzie mało, a na dodatek są drogie. Za najgorszą miejscówkę na meczu Polska-Niemcy, który będzie 8 czerwca w Klangenfurt w Austrii, zapłacimy od 375 euro (1 tys. 350 zł), a za najlepsze rzędy - 700 euro (2 tys. 520 zł).

Jednak bilety będzie można też kupić przez internet. Międzynarodowe portale już wystawiają je na sprzedaż. Na Euroticket.com, Worldticketshop.com czy Euroteam2008.com niektóre miejsca można już wykupić, a niektóre zarezerwować.

Trzeba jednak mieć jeszcze więcej pieniędzy. Bilet na mecz z Niemcami kosztuje od 895 euro (3 tys. 222 zł) do 1 tys. 195 euro (4 tys. 302 zł.) A ceny biletów na mecz finałowy to od 1 tys. 950 euro (ok. 7 tys. zł) do 4 tys. 900 euro (prawie 20 tys. zł). Jeśli jednak chętnych będzie więcej niż biletów, wejściówki zostaną rozlosowane, a wpłacone pieniądze oddane.

Kibic Adrian Dmoch jest oburzony, kiedy słyszy o tych cenach: "To skandal. Na to mogą sobie pozwolić tylko Niemcy czy Austriacy".

Nieco tańszy będzie wyjazd zorganizowany przez biuro podróży. "Chcemy na te mistrzostwa wysłać przynajmniej 1 tys. osób" - mówi Piotr Pronobis z biura Club & Travel. "Na pewno będziemy konkurencyjni, wiadomo jednak, że na niskie ceny nie ma co liczyć" - zastrzega.

Są jednak i tacy, którzy bilety już mają. Kupili je w ramach programu "Follow your team”, zanim jeszcze było wiadomo, czy nasza reprezentacja zagra, czy nie. Jednym z nich jest 28-letni Michał z Krakowa. "Mam 9 biletów na wszystkie trzy mecze Polski w eliminacjach" - cieszy się. I dodaje: "Część sprzedam. Już w tej chwili trzy bilety Michała są wystawione na Allegro.pl za 6 tys. zł".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj