Na turnieju w Halle nie będzie słabych drużyn. A żeby wygrać całe zawody, to i tak będzie trzeba po drodze pokonać najsilniejsze zespoły. Dlatego trener naszych siatkarek Marco Bonitta ze spokojem przyjął wiadomość, że jego reprezentacja trafiła w grupie na teoretycznie łatwiejsze przeciwniczki.
Zdaniem Bonitty, losowanie grup eliminacyjnego turnieju kontynentalnego (Halle, 15-20.1) do igrzysk olimpijskich w Pekinie nie ma istotniejszego znaczenia.
Polska w grupie B zagra kolejno z Holandią, Niemcami i Turcją. W A spotkają się Rosja, Serbia, Chorwacja i Rumunia. Po dwa najlepsze zespoły awansują do półfinału. Zwycięzca zawodów w Halle awansuje do igrzysk olimpijskich w Pekinie.
Marco Bonitta, który obecnie przebywa w swoim domu w Rawennie, przyleci do Polski w czwartek. Uda się od razu do Bielska-Białej, gdzie obejrzy mecz Ligi Siatkówki Kobiet BKS Aluprof z Winiarami Bakallandem Kalisz.
Zgrupowanie kadry siatkarek przed turniejem w Halle rozpocznie się 3 stycznia w Szczyrku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|