Dziennik Gazeta Prawana logo

Bonitta: Losowanie bez większego znaczenia

4 grudnia 2007, 15:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na turnieju w Halle nie będzie słabych drużyn. A żeby wygrać całe zawody, to i tak będzie trzeba po drodze pokonać najsilniejsze zespoły. Dlatego trener naszych siatkarek Marco Bonitta ze spokojem przyjął wiadomość, że jego reprezentacja trafiła w grupie na teoretycznie łatwiejsze przeciwniczki.

Zdaniem Bonitty, losowanie grup eliminacyjnego turnieju kontynentalnego (Halle, 15-20.1) do igrzysk olimpijskich w Pekinie nie ma istotniejszego znaczenia.

Polska w grupie B zagra kolejno z Holandią, Niemcami i Turcją. W A spotkają się Rosja, Serbia, Chorwacja i Rumunia. Po dwa najlepsze zespoły awansują do półfinału. Zwycięzca zawodów w Halle awansuje do igrzysk olimpijskich w Pekinie.

Marco Bonitta, który obecnie przebywa w swoim domu w Rawennie, przyleci do Polski w czwartek. Uda się od razu do Bielska-Białej, gdzie obejrzy mecz Ligi Siatkówki Kobiet BKS Aluprof z Winiarami Bakallandem Kalisz.

Zgrupowanie kadry siatkarek przed turniejem w Halle rozpocznie się 3 stycznia w Szczyrku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj