Artur Wichniarek znów jest bohaterem kibiców Arminii Bielefeld. Po kilku słabszych spotkaniach w końcu pokazał klasę. Strzelił 7. gola w sezonie i to nie byle komu. Dzięki jego trafieniu Arminia pokonała mistrzów Niemiec, drużynę VfB Stuttgart 2:0. Po meczu został zaprezentowany nowy trener Polaka. Został nim Michael Frontzeck.
Zwycięstwo Arminii ułatwił sędzia, który wyrzucił z boiska dwóch piłkarzy VfB. Czerwone kartki zobaczyli Pavel Pardo i Ricardo Osorio. Dzięki temu drużyna gości była straciła szanse na wywiezienie z Bielefeld jakichkolwiek punktów.
W 79. minucie pierwszego gola dla Die Blauem strzelił Jonas Kamper. Artur Wichniarek czekał na swoją szansę od ostatniej minuty meczu. Teraz piłkarze Bundesligi mają miesięczną przerwę. Arminia zakończyła rundę na 14. miejscu.
Nowego trenera Arminii czeka teraz dużo pracy. Michael Frontzek musi zapewnić swojej drużynie utrzymanie w Bundeslidze. W zeszłym roku mu się to nie udało i spuścił Allemanię Akwizgran do drugiej ligi. Tydzień temu klub z Bielefeldu zwolnił Ernsta Middendorpa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane