Dziennik Gazeta Prawana logo

Maradona spotka się z dyktatorem Iranu

25 grudnia 2007, 13:22
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Najsłynniejszy argentyński piłkarz znowu szokuje. Diego Maradona znany jest z lewicowych poglądów. Przyjaźni się z Fidelem Castro i prezydentem Wenezueli Hugo Chavezem. Teraz spotka się z pakistańskim przywódcą Mahmudem Ahmedineżadem.

Maradona będzie miał o czym rozmawiać z dyktatorem. Obaj nie przepadają za prezydentem USA George'em Bushem. "Chciałbym poznać Ahmadineżada. Wszyscy Irańczycy są w moim sercu" - powiedział Argentyńczyk cytowany przez serwis futbol.pl.

Legenda futbolu przyjaźni się z Fidelem Castro i prezydentem Wenezueli Hugo Chavezem. Przez kilka lat mieszkał na Kubie gdzie leczyć się z uzależnienia od narkotyków. Zaczął czytać dzieła Marksa i zakochał się z socjalizmie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj