Kłopoty w kadrze polskich siatkarzy. Już za niecałe dwa tygodnie zaczną walczyć o awans do igrzysk, a tymczasem w zespole panuje plaga kontuzji. Nie wiadomo, czy Michał Winiarski i Mariusz Wlazły dojdą do siebie. Nie lepiej jest z Sebestianem Świderskim, a Łukasz Kadziewicz nie nadaje się do gry.
Na zgrupowanie do Spały przyjechał tylko, żeby dopingować kolegów. "Świderek" ma bóle karku. Ale to twardziel. Zaciska zęby i gra. Nawet z powodu kontuzji nie zrezygnował z występów w lidze włoskiej - pisze "Przegląd Sportowy".
O tym, czy Michał Winiarski i Mariusz Wlazły nadają się do gry w reprezentacji, zdecydują dopiero badania lekarskie. A czasu coraz mniej. Na początku stycznia rusza turniej kwalifikacyjny w Izmirze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane