Śmierć zbiera bogate żniwo wśród sportowców. Kilka dni temu zmarł piłkarz szkockiej drużyny Motherwell FC, Phil O'Donnell. Teraz o życie walczy bokser z Południowej Korei Yo-Sam Choi. Pięściarz wygrał swój ostatni pojedynek, ale zapłacił za to wysoką cenę. Po walce trafił do szpitala w stanie krytycznym.
Yo-Sam Choi został odwieziony do szpitala w Seulu 25 grudnia z krwotokiem mózgowym po walce, którą wygrał. 33-letni pięściarz zmierzył się z Indonezyjczykiem Herim Amolem. Pokonał go na punkty.
W ostatnich sekundach pojedynku otrzymał potężny cios w szczękę. Dotrwał do ostatniego gongu, ale po chwili zasłabł. Zapadł w śpiączkę i nie odzyskał przytomności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|