To już ostatni sprawdzian przed wylotem na mistrzostwa Europy do Norwegii. W sobotę nasi szczypiorniści po raz drugi wygrali sparing z Białorusinami. Tym razem podopieczni Bogdana Wenty zwyciężyli 36:27.
Mimo że Polacy wygrali, to zdaniem trenera nie zaprezentowali jeszcze pełni swoich możliwości. "Przez ostatnie dni cieżko pracowaliśmy i czas na świeżość jeszcze mamy. Siła naszego zespołu to konsekwencja i cierpliwość" -powiedział cytowany przez serwis reczna.pl.
Michał Jurecki wie, że biało-czerwoni to jeszcze nie ta drużyna, która wywalczyła wicemistrzostwo świata. "Trzeba poprawić obronę, bo nam się za nią oberwało. Po to też są takie mecze, żeby zobaczyć co poprawić" - wyjaśnił lewy rozgrywający.
Polska - Białoruś 36:27
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|