Euro 2008 to nie sprawa tylko piłkarzy. Nasi szczypiorniści już w czwartek zaczynają walkę o prymat na Starym Kontynencie. "Na Euro zagramy o medal" - obiecuje Krzysztof Lijewski. Na początek imprezy w Norwegii Polacy zmierzą się z Czechami. Początek o godzinie 18.10.
Krzysztof Lijewski ma pewne obawy przed tym spotkaniem. "Zespół Czech to może być dla mnie jedna wielka pozytywna niespodzianka tych mistrzostw, choć nie wiem czy taka jaką my byliśmy w zeszłym roku w Niemczech" - mówi serwisowi reczna.pl.
Potem będzie jeszcze trudniej. Kolejny rywal będzie jeszcze bardziej wymagający. "Chorwaci to przecież aktualni mistrzowie olimpijscy, co wielka impreza to są w samym czubie, grają o najwyższe pozycje" - przekonuje prawy rozgrywający.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|