Kibice mogą odetchnąć z ulgą. Pogoda nie powinna przeszkodzić w zorganizowaniu konkursów Pucharu Świata na Wielkiej Krokwi. Większą troską napawa fanów forma Adama Małsza, albo ściślej mówiąc - jej brak. Może jednak nasz mistrz wreszcie pokaże, że nie zapomniał jak się skacze.
Pogoda mu w tym na pewno nie przeszkodzi. W środę Wielką Krokiew obejrzał delegat Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) i nie miał żadnych zastrzeżeń. "Skocznia jest gotowa do konkursu. Dzięki opadom śniegu nie mieliśmy najmniejszych problemów z jej przygotowaniem. Prognoza pogody na najbliższe dni jest dobra, będzie lekki mróz, nie są przewidywane silne wiatry" - mówi dyrektor Pucharu Świata Lech Nadarkiewicz.
Skakanie rozpocznie się już w czwartek. Na godzinę 15.00 zaplanowano pierwszą serię treningową. Dwie godziny rozpoczną się kwalifikacje do piątkowego konkursu. Wystąpi w nich aż 10 polskich zawodników. Między innymi 14-letni Klimek Murańka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|