Działacze Ruchu Chorzów już zacierali ręce, obliczając zyski z meczu "Niebieskich" z Górnikiem Zabrze (2 marca). Spotkanie ma odbyć się na Stadionie śląskim i działacze liczyli na rekord frekwencji. Do poniedziałku sprzedano 7,5 tysiąca biletów. Niestety, w nocy bandyci włamali się do budynku klubowego i ukradli około 24 tysiące złotych i laptopa.
Serwis sport.pl ustalił, że byli to trzej mężczyźni w kominiarkach. Około godziny 1.30 w nocy weszli do budynku klubowego przez kawiarenkę. Nakrył ich stróż, więc go związali i zamknęli w łazience. Złodzieje Rozpruli kasy pancerne i ukradli utarg - około 24 tysięce złotych i laptopa. Ze stadionu wyszli po godzinie.
Wydział prasowy Komendy Wojewódzkiej w Katowicach na razie wstrzymuje się od komentarza. "Na miejscu zdarzenia się policjanci i prowadzą dochodzenie. Dopiero jak wrócą i przesłuchają stróża, dowiemy się czegoś więcej" - mówi dziennikowi.pl młodszy aspirant Adam Jachimczak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|