Kibice Senegalu kipią z wściekłości i chcą spalić stadion w Dakarze! Piłkarze i trener Henryk Kasperczak, który zrezygnował po dwóch meczach w fazie grupowej Pucharu Narodów Afryki, odsądzani są od czci i wiary. Zawodnicy nie mają po co wracać do kraju.
Fani nie mogą się pogodzić z beznadziejnymi wynikami swoich ulubieńców. Frustrację oraz złość chcą wyładować na "Leopold Senghor stadium" - czytamy w "Przeglądzie Sportowym"..
Dostało się także Kasperczakowi i piłkarzom. W takiej sytuacji nie powinien był opuszczać zespołu. Kibice mówią, że zachował się fatalnie. Wziął pieniądze i pojechał do Europy. Nie tego się spodziewaliśmy - podkreślają dziennikarze z Senegalu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|