Na powrót Adama Małysza na skocznie będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Polski skoczek, który dzisiaj miał wystąpić w kwalifikacjach do konkursu Pucharu Świata w Libercu, przegrał z aurą. Z powodu silnych podmuchów wiatru organizatorzy zawodów zdecydowali się przenieść zarówno trening jak i kwalifikacje na jutro.
Oficjalny trening miał się rozpocząć o godzinie 16, ale ostatecznie po około 10 minutach, z powodu zbyt silnego wiatru, jury zdecydowało się goo dwołać - pisze serwis skijumping.pl. O godzinie 16.45 ponownie próbowano przeprowadzić trening, lecz bez skutków. W rezultacie organizatorzy zdecydowali się przełożyć dzisiejsze treningi oraz kwalifikacje, zostaną one rozegrane w dniu jutrzejszym.
1. seria treningowa (godz. 16.00)
2. seria treningowa (godz. 17.00)
kwalifikacje (godz. 18.00)
seria próbna (godz. 15.30)
pierwsza seria konkursowa (godz. 16.30)
kwalifikacje (godz. 14.30)
pierwsza seria konkursowa (godz. 16.00)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl