Magdalena Gwizdoń tym razem nie pomyliła trasy, ale to jej nie pomogło. W biegu na dochodzenie biatlonowych mistrzostw świata Polka zajęła 12. miejsce. Złoty medal zdobyła Niemka Andrea Henkel, która była najlepsza także w sobotnim sprincie.
Po Henkel linię mety mijały Rosjanki. Druga była Jekaterina Juriewa, a na najniższym stopniu podium stanęła srebrna medalistka w sprincie, Albina Achatowa.
Magdalena Gwizdoń, która do biegu wystartowała z 7. pozycji, trzykrotnie musiała karnie przemierzać "ogródek" i ostatecznie zajęła 12. miejsce, tracąc do złotej medalistki 2.37,0 sek.
Krystyna Pałka była 50., a Weronika Nowakowska 55.
W klasyfikacji generalnej PŚ nadal na prowadzeniu znajduje się Henkel. Gwizdoń awansowała z 23. na 21. miejsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl