Wszędzie dobrze, ale w Doniecku najlepiej. Tak uważa pewnie Jelena Isinbajewa, która właśnie w tym mieście wynikiem 4,95 pobiła dziś halowy rekord świata w skoku o tyczce. Poprzedni, o 2 cm gorszy, Rosjanka ustanowiła przed rokiem także w Doniecku.
Isinbajewa, która w nagrodę otrzymała 50 tys. dolarów, wyprzedziła rodaczkę Julię Gołubczykową (4,72), Monikę Pyrek (4,67), Annę Rogowską (4,62) i Brazylijkę Fabianę Murer (4,52). Te wszystkie zawodniczki już w środę (20 lutego) wystąpią w mityngu Pedro's Cup w bydgoskiej hali Łuczniczka.
25-letnia Isinbajewa, mistrzyni olimpijska z Aten, świata i Europy, trenowana przez Witalija Pietrowa, jest absolutną rekordzistką świata. 12 sierpnia 2005 roku pokonała na stadionie w stolicy Finlandii 5,01. Natomiast w Doniecku dwukrotnie poprawiała rekord świata w hali - w 2006 roku skoczyła 4,91 i 4,93 w 2007.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|