W tym sezonie BMW Sauber nie będzie "trzecią siłą" w Formule 1, jak się zwykło określać team Roberta Kubicy i Nicka Heidfelda. Niemiecka prasa sugeruje, że stajnia nie wytrzyma rywalizacji z Renault i Williamsami. Gazeta "Bild" sugeruje nawet, że na każdym okrążeniu w wyścigach, BMW będzie o pół sekundy wolniejsze od McLarenów.
Media wzięły pod uwagę tylko miejsca bolidów BMW w testach. Ale Robert Kubica przekonuje, że to tylko "mydlenie oczu". "Mamy dobrze rozplanowane kroki, jakie chcemy wykonać przed startem sezonu. To dość normalne, że wszyscy pokażą swój pełen potencjał na starcie w Australii” - zapewnia kierowca.
O tym, czy bolidy BMW Sauber są w tym sezonie słabsze niż rywale przekonamy się już za cztery tygodnie - po pierwszym wyścigu nowego sezonu. Na początek kierowcy Formuły 1 będą się ścigali na torze Albert Park w Melbourne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl