Każde testy są potrzebne. Nawet jeżdżenie po kałużach, bo przecież w sezonie może trafić się wyścig, gdy trzeba będzie jeździć podczas ulewy. Jak podczas ubiegłorocznego wyścigu w Niemczech. Dziś kierowcy Formuły 1 jeździli w Hiszpanii. Większość w Barcelonie, ale Robert Kubica i Nick Heidfeld w Walencji.
Kierowcy BMW Sauber mieli bardzo pracowity dzień. Łącznie przejechali 250 okrążeń. Lepsze czasy osiągał Robert Kubica. W swoim najlepszym przejeździe był szybszy od Nicka Heidfelda o ponad pół sekundy. Ale czasy nie były waże tylko testowanie.
Większość ekip pojechała do Barcelony. Tam również od rana lało. W takich warunkach najlepiej sprawowały się bolidy Ferrari. Felipe Massa wykręcił najlepszy czas, a Luca Badoer trzeci. Rozdzielił ich Mark Webber z Red Bulla.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane