Dziennik Gazeta Prawana logo

Komputery pomogły polskim piłkarzom

27 lutego 2008, 16:47
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Forma piłkarzy nie zależy już tylko od treningów. W sporcie na każdym kroku korzysta się z najnowszych zdobyczy techniki. Podczas dzisiejszego meczu z Estonią (2:0), naszych piłkarzy obserwowały komputery. Podopieczni Leo Beenhakkera przetestowali system, który ma im pomóc na Euro 2008.

Jak to wyglądało? Kilka kamer wokół boiska rejestrowało wszystko, co robili piłkarze. Filmy trafiały do komputerów. Tam obrabiał je system Castrol Performance Index (CSI), a trener Leo Beenhakker miał wszystkie dane na bieżąco.

Dlatego piłkarze już nie mogli się lenić na murawie i tylko udawać, że coś robią. CSI zmierzył wszystko - prędkość z jaką biegają, przebytą odległość, miejsce na boisku i tak dalej. Dzięki temu Don Leo będzie wiedział, kto jak się starał. Biało-czerwoni zagrali dobrze. Pokonali Estonię 2:0 po golach Radosława Matusiaka i Tomasza Zahorskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj