Dziennik Gazeta Prawana logo

Wisła odpłynęła na dobre

9 marca 2008, 15:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Losy mistrzostwa Polski chyba są już rozstrzygnięte. Krakowska Wisła pokonała dziś przed własną publicznością GKS Bełchatów 2:0, odnosząc tym samym 17 zwycięstwo w sezonie. Ich przewaga nad drugim w tabeli Groclinem na dziesięć kolejek przed zakończeniem rozrywek to już 13 punktów.

Marek Zieńczuk 59', Paweł Brożek 89'

Pawełek - Baszczyński, Głowacki, Cleber, Piotr Brożek - Łobodziński (Paulista, 59'), Sobolewski, Cantoro, Zieńczuk (Dudu, 76') - Paweł Brożek, Boguski (Dudka, 85')
Kozik - Tosik (Ujek, 65') Stolarczyk, Pietrasiak, Popek - Jarzębowski (Janus 83'), Strąk, Rachwał, Wróbel, Garguła - Costly

Mecz zaczął się od zdecydowanych ataków gospodarzy. Podopieczni Maciej Skorży przez pierwsze pięć minut praktycznie nie schodzili z pola karnego BOT-u. Bełchatów przed utratą bramki ratuje tylko Krzysztof Kozik, który w ładnym stylu obronił uderzenie Rafała Boguskiego. Bramkarza wicemistrzów Polski nie udało się pokonać także Baszczyńskiemu i Brożkowi.

Ekipa Oresta Lenczyka z własnej połowy na dłużej wyszła dopiero po 20. minutach gry. Piłkarze "Białej Gwiazdy" po chwili chcieli "ukarać" swoich rywali za tę zuchwałość, ale strzał Zieńczuka był zbyt mało precyzyjny - znów obronną ręką wyszedł Kozik.

Szansa dla Bełchatowa. W 26. minucie świetnie w polu karnym zachował się Jarzębowski. Ładnym zwodem zmylił pilnującego go Sobolewskiego, huknął jak z armaty... w środek bramki. Pewnie broni Pawełek. Nie zmienia to jednak faktu, że goście łapią właściwy rytm.

Po kolejnych pięciu minutach bełchatowianie znowu byli o włos od objęcia prowadzenia. Strzał Costlego minął już Pawełka, ale zmierzająca do pustej bramki piłkę w ostatniej chwili wybił Głowacki. Chwile później znów było gorąco w polu karnym gospodarzy. Mocne uderzenie Jarzębowskiego na róg wybił jednak Pawełek.

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Wisła po świetnym początku wyraźnie osłabła, a inicjatywę przejęli goście, którzy kilkukrotnie poważnie zagrozili bramce rywali.

Początek drugiej odsłony spotkania znów dla Wisły. Krakowianie cały czas nie mogą jednak znaleźć sposobu na dobrze dysponowanego Kozika. Piłkarze GKS-u próbują kontratakować, ale bez większego zagrożenia dla bramki rywali.

Gol! 1:0 dla Wisły! Po dośrodkowaniu Piotra Brożka z rzutu rożnego, Marek Zieńczuk z pięciu metrów strzela głową nie do obrony. To 13. trafienie pomocnika "Białej Gwiazdy" w tym sezonie!

Krakowianie próbują iść za ciosem, ale to goście są bliżsi strzelania bramki. Cały czas nieskutecznością razi jednak Carlos Costly. Lenczyk widząc nieporadność reprezentanta Hondurasu na plac gry wprowadza drugiego napastnika, Mariusza Ujka. Już chwilę później ofensywna akcja właśnie tego duetu mogła zakończyć się golem. Technicznym uderzeniem w okienko próbował zaskoczyć Pawełka Costly, ale wyraźnie sie pomylił.

Jest już po meczu! W 89. minucie drugą bramkę dla Wisły strzela Paweł Brożek. 24-letni napastnik wykorzystuje nieporozumienie w szeregach obronnych Bełchatowa, mija bramkarza i z bliska pakuje piłkę do pustej bramki. Piłkarze spod Wawelu mogli jeszcze podwyższyć, ale strzał Dariusza Dudki z rzutu wolnego trafia w słupek. Krakowianie i tak nie mają prawa narzekać. Wygrali 2:0 i ich przewaga nad drugim w tabeli Groclinem wynosi już 13 punktów.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj