W meczu Polonii Bytom z Górnikiem Zabrze do 80. minuty działo się bardzo niewiele. Kiedy kibice zaczynali się zbierać do opuszczenia stadionu do piłki podszedł Tomasz Hajto i... z 60. metrów przelobował bramkarza rywali. Zobacz wideo.
Hajto w 81. minucie spotkania odebrał na własnej połowie piłkę szarżującemu napastnikowi bytomian, by po chwili kopnąć ją w stronę bramki. Bramkarz Polonii był bez szans. "W życiu takiego gola nie widziałem. To było nienormalne. Ja się patrzę, co Tomek robi, a on... strzela z 60 metrów" - nie mógł nadziwić się po meczu trener Górnika, Ryszard Wieczorek.
Jak zapewnia doświadczony piłkarz, w jego golu nie było żadnego przypadku. "Parę minut przed strzałem mówiłem Jurkowi Brzęczkowi, że bramkarz Polonii często wychodzi na przedpole i że spróbuje go zaskoczyć" - uśmiechał były reprezentant Polski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|