Polscy hokeiści mistrzostwa świata pierwszej dywizji zaczęli bardzo niemrawo, ale z każdym spotkaniem radzą sobie coraz lepiej. W poniedziałek "biało-czerwoni" pokonali Holandię 6:4. Ich kolejnym rywalem będą Kazachowie.
O zwycięstwie Polaków zadecydowała trzecia tercja, którą zespół Rudolfa Rohaczka wygrał 3:1. Graczem meczu uznano strzelca dwóch goli dla reprezentacji Polski - Leszka Laszkiewicza.
To druga wygrana Polaków w turnieju rozgrywanym w Innsbrucku. W niedzielę nasi hokeiści ograli po rzutach karnych ekipę Wielkiej Brytanii.
Bramki - dla Polski: Leszek Laszkiewicz - dwie (4, 25), Marcin Kolusz (12), Adrian Labryga (41), Maciej Urbanowicz (43), Adam Borzęcki (52); dla Holandii: Nick de Jong (11), Mats Korthuis (20), Douglas Stienstra (28, karny), Bradley Smulders (60, karny)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl