Horror - tak można określić hokejowy mecz Polska - Kazachstan, który odbył się dziś, podczas mistrzostw świata I dywizji. Niestety, po tej porażce, o której przesądził rzut karny wykorzystany w jedenastej serii, Polacy mają nikłe szanse na awans do światowej elity.
"Biało - Czerwoni" walczyli w Innsbrucku naprawdę dzielnie. Po regulaminowym czasie gry i dogrywce remisowali z silnym Kazachstanem 3:3. Rozpoczęła się pierwsza seria rzutów karnych.
Na jednej się nie skończyło, konieczne były dodatkowe serie. Wszystko dzięki fantastycznej postawie bramkarzy obu zespołów, którzy ratowali swoje reprezentacje raz za razem.
W szóstej serii Krutochwostow pokonał Rafała Radziszewskiego. Po chwili fantastycznie odpowiedział Damian Słaboń - informuje onet.pl.
Wynik został ustalony w 11. serii karnych. Niestety, to Kazachowie mogą cieszyć się z wygranej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane