Dziennik Gazeta Prawana logo

Roger jest już Polakiem

16 kwietnia 2008, 09:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Roger
Roger/Inne
Wystarczyło, że Beenhakker nie powołał Brazylijczyka Rogera Guerreiro do kadry i obwieścił to na konferencji prasowej, by prezydent już dzień później nadał zawodnikowi Legii Warszawa polskie obywatelstwo. Teraz wystarczy załatwić formalności w FIFA i piłkarz będzie mógł jechać z naszą reprezentacją na Euro.
roger_guerreiro_75738a_221655.jpg
Roger Guerreiro otrzymał polskie obywatelstwo

"Witamy nowego obywatela Rzeczpospolitej Polskiej. Witamy z nadzieją na sukcesy naszej reprezentacji. Roger jest bardzo popularnym piłkarzem, gwiazdą warszawskiej Legii. Chciałbym życzyć mu sukcesów na mistrzostwach Europy 2008 i w kolejnych turniejach" - stwierdził prezydent Polski, Lech Kaczyński, który po zakończeniu uroczystości wręczył Rogerowi koszulkę reprezentacji Polski z numerem 6.

"Jestem bardzo zadowolony, bo na ten moment czekałem z dużym zniecierpliwieniem. Obiecuję, że odwdzięczę się moją postawą na boisku, jak i poza nim" - powiedział szczęśliwy Brazylijczyk.

Roger w Brazylii występował w czterech klubach - AD Sao Caetano, 2002-03 SC Corinthians Sao Paulo, 2003-04 Flamengo Rio de Janeiro i 2005-06 EC Juventude. Następnie próbował swoich sił w walczącej o awans do Primera Division - hiszpańskiej Celty Vigo, by w 2005 roku trafić do warszawskiej Legii.

Brazylijczyk początki w stolicy miał trudne. Nie znał języka, nie miał przyjaciół i - co być może najgorsze - nie cierpiał śniegu. Na szczęście były też plusy. Jednym z nich był... żurek, w którym Roger z miejsca się zakochał.

"To jedna z pierwszych potraw, których spróbowałem w Polsce. Szkoda, że nie potrafię gotować, bo na pewno ta zupa zrobiłaby furorę w Brazylii. Sam umiem tylko zrobić kawę i kanapkę, dlatego często jadam na mieście albo u innego brazylijskiego piłkarza Legii Edsona, którego żona jest świetną kucharką" - powiedział Guerreiro.

Piłkarz głowy nie stracił jedynie dla żurka. Roger zdradził, że zakochał się też w... Mrągowie. "Poznałem to miejsce dzięki zgrupowaniom przygotowującym nas do sezonu. Od razu mi się tam spodobało, a jak przyjechali moi znajomi z Brazylii, to ich tam zabrałem" - powiedział zawodnik.


Nie wszystkim podoba się naturalizacja Rogera. Brazylijczyka nie widzi w kadrze np. Włodzimierz Lubański. Zdaniem legendy polskiego futbolu, to zbyt duża i ważna impreza, aby wprowadzać piłkarza w ostatniej chwili. Takiego samego zdania jest też m.in. Zbigniew Boniek, Jerzy Engel czy Jerzy Dudek. Polskim kibicom również nie podoba się pomysł powołania Rogera do reprezentacji Polski. Fani wolą, by w biało-czerwonych barwach grali sami Polacy. Jednak miłość kibica jest zmienna i jeśli Roger przyczyni się do sukcesów naszej drużyny, tak jak to kiedyś zrobił Emmanuel Olisadebe, to kibice zaakceptują Brazylijczyka w reprezentacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj