Dziennik Gazeta Prawana logo

Postrzelony żużlowiec będzie żył

25 kwietnia 2008, 18:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były żużlowiec Mirosław Sosna próbował złapać złodzieja, który wszedł na jego posesję. Ten jednak sięgnął po broń i postrzelił byłego zawodnika Kolejarza Opole. Sosna przeszedł udaną operację i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Były zużlowiec miał szczęście, bo szybko trafił do szpitala. Operacja trwała cztery godziny, ale lekarzom udało się uratować postrzelonego i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Lekarze nie zdecydowali się jednak na wyjęcie kuli z ciała Sosny, ponieważ zatrzymała się zbyt blisko kręgosłupa.

Policja natychmiast wszczęła obławę i zablokowała drogi wokół Domecka - miejscowości, w której mieszkał zraniony żużlowiec. Cały czas trwają poszukiwania sprawcy - podaje sport.pl.

Mirosław Sosna jeździł w pierwszej połowie lat 90. Przez pięć sezonów bronił barw Kolejarza Opole (1990-1995). Jego największymi sukcesami były awanse do finału Mistrzostw Polski Par Klubowych w Grudziądzu, w których zajął siódme miejsce i finału Srebrnego Kasku w Machowej. W turnieju finałowym zajął 14. miejsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj