Agnieszka Radwańska to prawdziwa twardzielka. Niestraszne jest jej nawet zapalenie ucha. Mimo tego, że cały tydzień będzie trenować, zażywając jednocześnie antybiotyki, wyjdzie na kort w turnieju Suzuki Warsaw Masters na kortach Warszawianki.
"Isia" od tygodnia czuje się nie najlepiej. Choroba naszej najlepszej tenisistki rozwijała się tak szybko, że Agnieszka musiała udać się do lekarza w centrum olimpijskim.
Tam okazało się, że Radwańska ma obustronne zapalenie ucha. Przez tydzień będzie brać antybiotyki, ale w turnieju mimo wszystko wystąpi. Już jutro zagra pierwszy mecz - jej rywalką będzie inna Polka, Marta Domachowska.
"Gdyby nie chodziło o turniej w Warszawie, pewnie bym się zastanawiała, czy w ogóle jest sens grać w takim stanie. Ale to jedyna okazja by pokazać się polskim kibicom, więc nie ma mowy o rezygnacji" - powiedziała Radwańska portalowi sport.pl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|