Dziennik Gazeta Prawana logo

Radwańska jest zmęczona

31 maja 2008, 13:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zarówno nasza najlepsza tenisistka, jak i jej ojciec, narzekają na rozplanowanie meczów podczas turnieju Roland Garros. "Mój mecz singla powinien być wcześniej" - skarżyła się "Isia", która po zwycięstwie w III rundzie singla na Roland Garros musiała grać mecz deblowy.

Agnieszka Radwańska jest już w 4. rundzie paryskiego turnieju, ale coraz bardziej narzeka na zdrowie. Na jej nodze pojawił się nawet opatrunek. "Ogólnie jestem po prostu trochę zmęczona, ale to dlatego, że cały czas gram. Przed Paryżem byłam w Stambule, gdzie grałam cztery mecze. Teraz już trzy plus debel. Debla gramy, bo walczymy o awans na igrzyska do Pekinu. To ostatnia szansa, żebyśmy zagrały w jednej parze" - powiedziała "Gazecie Wyborczej".

Mecz z Cornet "Isia" ocenia jako trudniejszy niż poprzednie. "Myślałam, że Alize zagra agresywniej, że uderzenia będą bardziej płaskie. Tymczasem zaczęła grać na przerzut, czyli raczej długimi podkręcanymi piłkami. Dopiero potem się przystosowałam. Ale ostra walka trwała do końca. Szczególnie końcówka drugiego seta była trudna, bo ciężko było skończyć mecz" - oceniła spotkanie Radwańska.

O ćwierćfinał najlepsza polska tenisistka zagra z Jeleną Janković lub Dominiką Cibulkovą. "Zawodniczki na równym poziomie. Dla mnie Cibulkova wcale nie jest gorsza od Janković. To, że jedna jest trzecia na świecie, a druga nie, też nie ma znaczenia" - mówi.

Jednak największym problemem jest plan meczów. Radwańska zaledwnie kilkadziesiąt minut po spotkaniu z Cornet grała debla, któego nawet nie dokończono, gdyż zrobiło się zbyt ciemno.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj