Kilka miesięcy temu Tomasz Adamek , mistrz świata organizacji IBF w wadze junior ciężkiej, wraz z żoną i dwiema córkami przeprowadził się na stałe do USA. Za oceanem spędził pierwsze święta Bożego Narodzenia. Boksera i jego rodzinę na tradycyjną polską wigilię zaprosił ksiądz Rudolf z parafii Harrison, tuż obok Secaucus w stanie New Jersey.
"Dwie gospodynie księdza przygotowały wigilijne potrawy. Pośpiewaliśmy kolędy. Na wieczerzy był też nasz znajomy ksiądz, ojciec Józef z Murzasichla. Pomaga tu w parafii" – opowiada .
Pierwszego dnia świąt Adamek i jego rodzina wybrali się na bożonarodzeniowe przyjęcie wydane przez , menedżera i przyjaciela pięściarza. Rozalski przyjął gości w restauracji, jak robi w święta wielu Amerykanów.
Czego mistrz świata życzy sobie w nowym roku? "Przede wszystkim obrony tytułu. Już wiem, walka odbędzie się 21 marca w Newark. Najprawdopodobniej będzie to , który jest obecnie pretendentem numer 2 na liście IBF" – wyjaśnia polski mistrz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane