Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczypiorniści Wenty przegrali wygrany mecz

10 stycznia 2009, 17:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polska przegrała w sobotę w Pradze z Czechami 32:33 (17:16) w ostatnim meczu turnieju New Year's Cup piłkarzy ręcznych i w końcowej klasyfikacji zajęła trzecie miejsce. Mecz z naszymi południowymi sąsiadami był ostatnim sprawdzianem Polaków przed mistrzostwami świata w Chorwacji.

O porażce wicemistrzów świata zadecydowała bardzo nieskuteczna gra w końcówce meczu. Wcześniej podopieczni trenera Bogdana Wenty prowadzili nawet różnicą pięciu bramek. Jeszcze na osiem minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego wygrywali 30:27, by potem stracić pięć goli z rzędu.

Polacy zaczęli od prowadzenia 4:1 w piątej minucie, potem okresy bardzo dobrej gry przeplatali chwilami zastoju. W 17. min po rzucie Mariusza Jurasika zwyciężali 12:7 i był to moment ich największej przewagi. W tym czasie na boisku panowało trochę chaosu, zawodnicy obu ekip popełniali proste błędy i na zmianę podawali rywalom piłkę.

Przed przerwą Czesi zdołali się zmobilizować i zniwelować stratę doprowadzając w 28. min do pierwszego w tym meczu remisu - 16:16.

W drugiej połowie gra się wyrównała. W 39. min gospodarze po raz pierwszy objęli prowadzenie 21:20. Chwilę potem dwa udane rzuty oddał Karol Bielecki, który jednak w całym meczu rzadko decydował się na rzuty, w dodatku wiele jego prób trafiało w słupki lub poprzeczkę. Kilka nieudanych zagrań zanotował Rafał Gliński. Dobre wrażenie po sobie zostawił zdobywca sześciu goli Bartłomiej Jaszka. Tomasz Tłuczyński bezbłędnie wykonywał rzuty karne.

Gdy w 52. minucie "biało-czerwoni" wygrywali trzema bramkami, w ich szeregi wdało się rozluźnienie. Chcieli najmniejszym nakładem sił utrzymać korzystny rezultat, ale to się nie udało. Spore kłopoty polskiej defensywie sprawił Tomas Riha, który raz po raz wpisywał się na listę strzelców. Jeszcze minutę przed końcem po celnym rzucie Jaszki na 30:31 była szansa na uratowanie chociażby remisu, ale w następnej akcji Filip Jicha rozwiał wątpliwości i Czesi wygrali 33:32.


Sławomir Szmal, Adam Malcher - Krzysztof Lijewski 4, Bartłomiej Jaszka 6, Tomasz Tłuczyński 5, Rafał Gliński 2, Marcin Lijewski 2, Michał Jurecki 2, Mariusz Jurasik 6, Karol Bielecki 3, Mariusz Jurkiewicz 1, Patryk Kuchczyński, Bartosz Jurecki, Artur Siódmiak 1, Daniel Żółtak.

Kary: Polska - 6, Czechy - 2 min.

Widzów: 300.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj