Dziennik Gazeta Prawana logo

Szok! Phelps przyznał, że palił marihuanę

1 lutego 2009, 16:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sportowy świat jest w szoku. Najpierw brytyjski "News of the World" opublikował zdjęcie Michaela Phelpsa, na którym trzyma on w ustach szklaną fajkę wodną, używaną do palenia konopii indyjskich. Potem ośmiokrotny złoty medalista igrzysk w Pekinie sam przyznał się do palenia marihuany.

Zdjęcie zostało zrobione w listopadzie podczas imprezy w akademiku University of South Carolina w miasteczku Columbia. Phelps przyjechał tam w odwiedziny do swojej dziewczyny. Według świadków, spędził kilka dni na imprezowaniu.

23-letni Phelps potwierdził autentyczność fotografii. "Chciałbym zapewnić moich kibiców, że podobne zdarzenie nie będzie miało więcej miejsca" - napisał w oficjalnym oświadczeniu.

Najbardziej utytułowanemu pływakowi w historii i największej gwieździe igrzysk w Pekinie grozi dyskwalifikacja. Światowe władze pływackie nie chcą na razie komentować zajścia.

Marihuana znajduje się na liście zabronionych substancji. W przeszłości pływacy byli dyskwalifikowani za stosowanie tej używki, jeśli jej obecność wykryta została w czasie kontroli antydopingowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj