Nie tylko Real Madryt szaleje na rynku transferowym. Właściciele Manchesteru City nie chcą być gorsi. Szejkowie chcą ściągnąć z Chelsea kapitana londyńczyków Johna Terry'ego. Dają za niego aż 50 milionów funtów. Transfer nie jest jednak przesądzony.
Zdaniem angielskiej bulwarówki "The Sun" szefowie Chelsea zgodziliby się nawet sprzedać piłkarza, ale tylko jeśli ten przyniesie do nich pisemną prośbę o odejście i przeprosi kibiców The Blues. Na to się jednak nie zanosi.
Kontrakt Terry'ego z Chelsea jest ważny do 2012 roku. Na razie zarabia 140 tysięcy funtów tygodniowo. Działacze szeptali coś, że są gotowi dać mu podwyżkę, ale raczej symboliczną, tymczasem Manchester City kusi zarobkami w wysokości aż 280 tysięcy funtów tygodniowo...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|