Michalczewski może się pochwalić imponującym dorobkiem w swojej pięściarskiej karierze. Na zawodowych ringach stoczył 50 walk. 48 z nich wygrał. Zdobył mistrzowskie pasy federacji WBO, WBA, IBF w kategorii półciężkiej oraz WBO w kategorii junior ciężkiej. "Tiger" na sportową emeryturę przeszedł w 2005 roku.
Michalczewski wycenił auto na 799 tys. zł
55-latek na ringu zarobił fortunę więc mógł sobie pozwolić na kupno samochodów z najwyższej półki. Jednym z nich był Mercedes AMG S63, którego bokser posiada od 2018 roku, a teraz chce się go pozbyć.
Auto to prawdziwy "potwór". Jego silnik ma moc 612 KM i pojemność 3982 cm3. Samochód posiada najwyższy standard wyposażenia, który konfigurowano na specjalne życzenie, a w nim m.in.: panoramiczny dach z funkcją Magic Sky Controle, system poprawiający widoczność nocą, czy elektryczne sterowanie rolet tylnej szyby.
Michalczewski swoje "cacko" wycenił na 799 tysięcy złotych. To dużo, ale za nowy egzemplarz takiego auta trzeba zapłacić grubo ponad milion zł.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.