Dziennik Gazeta Prawana logo

Gołota: Może boks już nie jest dla mnie

25 października 2009, 08:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ponad półtorej godziny potrzebował Andrzej Gołota, by dojść do siebie po przegranej walce z Tomaszem Adamkiem. Gdy wreszcie wyłonił się z szatni, wyglądał na załamanego. "Może boks już nie jest dla mnie" - zastanawiał się 41-letni niedoszły mistrz świata.

W trwającym pojedynku Gołota przyjął bardzo dużo ciosów na głowę. Zaraz po jego zakończeniu pojawiły się informacje, że . Z szatni wyszedł dopiero po pierwszej w nocy.

>>> Czytaj więcej o walce stulecia!

", którzy przyszli mnie zobaczyć, że nie wygrałem. Może boks nie jest już dla mnie" - powiedział Gołota, który mocno zaciągnął czapkę na głowę. O pojedynku mówił niewiele. - powtarzał doświadczony pięściarz, były pretendent do tytułów mistrzowskich w kategorii ciężkiej.

Gołota ponownie miał poważne . Niewiele zadawał ciosów prostych, które rozpoczynają akcje i kiedyś były jego znakiem firmowym. "Znowu odnowiła się kontuzja łokcia. Trzeba będzie zająć się nim, potrzebna będzie chyba " - stwierdził.

>>> Czytaj także o Tomaszu Adamku, który nikogo się nie boi

Przygnębiony porażką swego podopiecznego był także szkoleniowiec : "Nie wiem, co się stało, był dobrze przygotowany" - mówił Amerykanin o Gołocie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj