Dziennik Gazeta Prawana logo

"Pudzian": Jestem wkur...! To niewychowany bydlak!

29 listopada 2011, 10:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Pudzian": Jestem wkur...! To niewychowany bydlak!
Newspix
Po walce z Jamesem Thompsonem ogłoszono go zwycięzcą. Teraz, gdy okazało się, że jeden z sędziów pełnił błąd wynik pojedynku anulowano. Nic więc dziwnego, że Mariusz Pudzianowski nie kryje złości. "Jestem wkur... na sędziów i tyle" - mówi "Pudzian".

Polak jest pewien, że gdyby po dwóch rundach arbitrzy zarządzili dogrywkę, to w niej pokonałby rywala. "Miałem go już na widelcu i tak naprawdę sędziowie uratowali go, a nie mnie. Te dodatkowe trzy minuty byłyby wystarczające, by się z nim rozprawić" - mówi portalowi gadu-gadu.pl Pudzianowski.

Były strongman mówi, że może trzeci raz bić się z Thompsonem. Jednak nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle dojdzie do ich kolejnego starcia. Brytyjczyk po sobotniej walce nie potrafił pogodzić się z werdyktem sędziów i zaczął wszystkich obrażać, a otrzymanym pucharem rzucił w stronę kibiców. "Thompson jest niewychowanym bydlakiem. Jego zachowanie po walce było karygodne" - uważa "Pudzian"

Wydawało się, że po dwóch rundach sobotniej walki sędziowie zarządzą dogrywkę. Jednak tak się nie stało. Decyzją arbitrów walkę wygrał Pudzianowski. Werdykt rozwścieczył Thompsona. Teraz okazuje się, że pretensje Anglika były słuszne.

Walka rzeczywiście zakończyła się remisem i miała być dogrywka. Jednak błąd w komunikacji między sędziami sprawił, że zwycięstwo przyznano Polakowi. "Omyłkowo podałem sędziemu ringowemu kartę z wynikami innego zawodnika. Sędziowie powinni zarządzić dogrywkę" - powiedział w.pl Piotr Bagiński, szef sędziów KSW.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj