Dziennik Gazeta Prawana logo

Pacquiao się wykręca. Nie będzie walki stulecia?

12 stycznia 2012, 08:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Manny Pacquiao
Manny Pacquiao/Newspix
Znów oddala się termin mega walki bokserskiej pomiędzy Amerykaninem Floydem Mayweatherem Jr. i Filipińczykiem Mannym Pacquiao. Doradcy Azjaty twierdzą, że pojedynek 5 maja jest niemożliwy ze względu na kwestie ekonomiczne.

. Pokaż się śmieciu - to słowa napisane przez Mayweathera, który chce "zmusić" słynnego przeciwnika do wejścia do ringu.

Pięściarz ze Stanów Zjednoczonych zaproponował stoczenie potyczki w MGM Grand Garden w Las Vegas. Zresztą już wcześniej zarezerwował 17-tysięczną halę na 5 maja.

Przeciwny jest doradzającemu w sprawach finansowych Pacquiao Michael Koncz. Jego zdaniem najlepszym wyjściem byłoby zorganizowanie walki w nowej, ale budowanej jeszcze 45-tysięcznej arenie w tym samym mieście. Na trybunach zasiądzie 45 tysięcy kibiców, a wówczas dochody obu zawodników będą zdecydowanie większe. Chodzi o kwoty rzędu dodatkowych kilkudziesięciu milionów dolarów.

Promotor Filipińczyka Bob Arum (grupa Top Rank) stwierdził, że konfrontacja - już teraz uznawana za największe widowisko w historii boksu zawodowego, jeśli chodzi o pieniądze (media spekulują, że ringowi wojownicy, uznawani za dwóch najlepszych bez podziału na kategorie wagowe, zarobią co najmniej po 30 mln dol.) - możliwa jest najwcześniej pod koniec maja.

Niedawno 34-letni Mayweather został skazany na 90 dni więzienia za znęcanie się nad byłą przyjaciółką, ale sąd przychylił się do jego prośby, by nie odbywał kary przed 1 czerwca. W ten sposób amerykański bokser będzie mógł wywiązać się z kontraktu i stoczyć walkę 5 maja w Las Vegas, co przyniesie miastu znaczne wpływy.

Aktualny mistrz świata wagi półciężkiej organizacji WBC nigdy jeszcze nie zszedł z ringu pokonany.

Pacquiao jest jedynym pięściarzem, który sięgnął po pasy mistrzowskie w ośmiu kategoriach, od muszej do junior średniej. Ostatnio występował w półśredniej i obronił tytuł mistrza świata federacji WBO, pokonując w Las Vegas na punkty Meksykanina Juana Manuela Marqueza. Dochód ze sprzedaży biletów na ten pojedynek wyniósł ponad 11,6 mln dolarów i był najwyższy w ubiegłym roku w zawodowym boksie. 33-letni Filipińczyk ma na koncie 54 zwycięstwa, ale też i trzy porażki. Po raz ostatni przegrał jednak siedem lat temu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj