29-letni Joshua jest czempionem federacji WBA, IBF, WBO i IBO. Pierwotnie 1 czerwca w nowojorskiej hali Madison Square Garden miał się spotkać z Jarrellem Millerem, ale po wpadce dopingowej zawodnika z USA (w latach 2017-2018 wygrał z Mariuszem Wachem i Tomaszem Adamkiem), jego rywalem będzie Meksykanin Ruiz Jr. W środowisku pięściarskim panuje powszechna opinia, że Brytyjczyk nie będzie miał żadnych problemów. Bukmacherzy też nie mają wątpliwości, a w przypadku zwycięstwa Ruiza są gotowi zapłacić 30 dolarów za jednego postawionego.

"Walka z Andym jest dla mnie równie trudna i niebezpieczna, jak pojedynki przeciwko Deontayowi Wilderowi czy Tysonowi Fury'emu" - stwierdził Brytyjczyk na swojej ostatniej konferencji prasowej, ale chyba mało kto potraktował poważnie jego słowa.

Do tej pory Joshua wygrał wszystkie 22 walki, w tym 21 przed czasem. Kibice liczą, że szybko i efektownie poradzi sobie z Ruizem, który ma paszporty meksykański i amerykański; rekord 32-1 (21 KO).

"Żadna walka nie jest łatwa, w przeciwieństwie do tego, co ogłaszają bukmacherzy. Ruiz chce zaatakować mistrza olimpijskiego z Londynu, więc go sprawdzę. Uważam, że jest lepszym bokserem niż Miller" - dodał dwumetrowy bokser z Anglii.

Ruiz z kolei wie, że to jego wielka, być może jedyna szansa w karierze. "Czekałem na taką walkę przez całą karierę i jestem gotów zostać pierwszym Meksykaninem z pasem mistrza świata wagi ciężkiej. Mam wiele szacunku i podziwu dla Anthony'ego, lecz kiedy już będę w ringu nie będzie szacunku i podziwu tylko piekielnie ciężka walka dla niego" - zapewnił Ruiz (188 cm wzrostu).

Pod koniec 2016 roku przegrał pojedynek o pas WBO z Nowozelandczykiem Josephem Parkerem. Sędziowie nie byli jednomyślni punktując 115:113 i 115:113 dla Parkera, a także 114:114. Z kolei z Joshuą Parker przegrał na punkty.

"Wygra Joshua, choć nie jestem pewny, czy przed czasem czy po 12 rundach. Joshua boksuje w imponujący sposób, potrafi zmienić styl w ciągu walki i dostosować go do stylu rywala, poza tym będzie wiedział jak uniknąć ciosów Ruiza. Meksykanin bardzo dobrze wywiera pressing i ma serce do walki. On naprawdę dużo potrafi, bije kombinacjami i ma szybkie ręce" - ocenił zawodnik z Nowej Zelandii.

Z kolei mistrz świata WBC kategorii ciężkiej Amerykanin Deontay Wilder (41-0-1, 40 KO) niedawno ogłosił, że prawdopodobnie 28 września w Las Vegas zmierzy się z Kubańczykiem Luisem Ortizem (31-1, 26 KO), z którym już wygrał w marcu 2018 roku.