Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewis Hamilton wrócił na szczyt. „Udowodniłem, że zawsze jest szansa”

dzisiaj, 07:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lewis Hamilton wrócił na szczyt. „Udowodniłem, że zawsze jest szansa”
Lewis Hamilton wrócił na szczyt. „Udowodniłem, że zawsze jest szansa”/Shutterstock
Lewis Hamilton po raz pierwszy od przejścia do Ferrari odniósł zwycięstwo w wyścigu Formuły 1. Triumf w Grand Prix Hiszpanii w Barcelonie nie tylko przerwał długą serię bez wygranej, ale także potwierdził, że siedmiokrotny mistrz świata w wieku 41 lat wciąż może walczyć o najwyższe cele. Brytyjczyk podkreśla, że kluczem do sukcesu była ciężka praca i wiara we własne możliwości.

Przełomowe zwycięstwo Hamiltona w Ferrari

Wygrana w Barcelonie była dla Lewisa Hamiltona szczególnie ważna. Brytyjczyk dołączył do Ferrari przed sezonem 2025, jednak jego debiutancki rok w barwach włoskiej stajni okazał się dużym rozczarowaniem. Zamiast walki o rekordowy ósmy tytuł mistrza świata zakończył sezon dopiero na szóstej pozycji.

Sukces w Grand Prix Hiszpanii pozwolił mu jednak przypomnieć, że nadal należy do ścisłej światowej czołówki.

– Moje wyniki od początku sezonu 2026 dowiodły, że można odzyskać dobrą formę dzięki ciężkiej pracy – podkreślił Hamilton.

Walka o mistrzostwo świata trwa

Po siedmiu rundach sezonu 2026 Hamilton zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej kierowców z dorobkiem 115 punktów. Liderem jest 19-letni Włoch Andrea Kimi Antonelli z Mercedesa, który zgromadził 156 punktów.

Czwarte miejsce zajmuje zespołowy partner Brytyjczyka w Ferrari, Charles Leclerc. Monakijczyk ma na swoim koncie 75 punktów.

Różnica punktowa do lidera jest znacząca, ale zwycięstwo w Barcelonie pokazało, że Hamilton może jeszcze odegrać ważną rolę w walce o mistrzowski tytuł.

„Myślałem nawet o emeryturze”

Hamilton nie ukrywa, że po nieudanym sezonie 2025 pojawiały się momenty zwątpienia. Jak przyznał, zdarzało mu się zastanawiać, czy jego czas w Formule 1 nie dobiega końca.

– Każde zwycięstwo jest wyjątkowe na swój sposób, ale zawsze daje nadzieję. Tym bardziej po takim słabym roku jak ubiegły, gdy nie raz myślałem, że może już doszedłem do ściany i trzeba pomyśleć o emeryturze. Teraz udowodniłem, że zawsze jest szansa, ale to wymaga ciężkiej pracy – powiedział siedmiokrotny mistrz świata.

Wiek nie jest dla niego przeszkodą

Mimo że Hamilton ściga się w Formule 1 od niemal dwóch dekad, nie ma wątpliwości co do swojej formy fizycznej. Brytyjczyk przekonuje, że nadal czuje się świetnie i z optymizmem patrzy na kolejne wyzwania.

– Potrzeba wytrwałości, ciągłej wiary w siebie, aby utrzymać formę. Ja to wszystko mam, dlatego jestem optymistą – zaznaczył.

41-letni kierowca zwrócił również uwagę, że rywalizacja z zawodnikami młodszymi od niego o ponad 20 lat daje mu dodatkową motywację.

– Fizycznie czuję się świetnie, ścigając się z 19-latkami, którzy także radzą sobie świetnie – dodał.

Kolejny przystanek: Austria

Sezon Formuły 1 nie zwalnia tempa. Kolejną, ósmą rundą mistrzostw świata będzie Grand Prix Austrii, które odbędzie się 28 czerwca. Po zwycięstwie w Barcelonie Hamilton z pewnością będzie chciał podtrzymać dobrą passę i zmniejszyć stratę do lidera klasyfikacji generalnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj