Niemiec zapowiadał, że chce dorównać naszemu Robertowi Kubicy. Jednak podczas Grand Prix Singapuru będzie mu ciężko to zrobić. Nick Heidfeld został ukarany przesunięciem o trzy miejsca - z szóstego na dziewiąte - na starcie niedzielnego wyścigu Formuły 1.
Sędziowie uznali, że Niemiec utrudnił jazdę Brazylijczykowi Rubensowi Barrichello (Honda) w pierwszej rundzie sobotnich kwalifikacji.
>>> Kubica wystartuje z drugiej linii
Z pierwszego pola w Singapurze wystartuje Brazylijczyk Felipe Massa z teamu Ferrari. Robert Kubica (BMW Sauber) uzyskał czwarty czas kwalifikacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane