Formuła 1 wywołuje ogromne emocje nie tylko u kierowców i kibiców. W boksie Roberta Kubicy podczas Grand Prix Chin pobili się dwaj operatorzy. Kamerzysta chińskiej telewizji CCTV stał w miejscu, w którym stać nie powinien. Kiedy został poproszony o przesunięcie się, zrobił się agreswny.
"Tylko jeżeli grzecznie mnie poprosisz" - tak odpowiedział Chińczyk kamerzyście TV Fox, który poprosił go o przesunięcie się. Amerykanin ponowił więc swoją prośbę i znów usłyszał odpowiedź "nie".
Wtedy ekipa Fox TV spróbowała wypchnąć Chińczyka, który odpowiedział kanonadą ciosów - opisuje wp.pl. Krewkiego kamerzystę uspokoiły dopiero służby porządkowe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|