Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica przyjechał na imprezę... bolidem

1 grudnia 2008, 10:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Kubica na coroczną galę BMW w Monachium dotarł bolidem. Zaparkował na specjalnej rampie, zdjął kombinezon i poszedł się bawić. Gwoździem programu była rozmowa pomiędzy Polakiem a Alessandro Zanardim. Rozbawieni goście z zaciekawieniem obserwowali wymianę zdań.

W trakcie rozmowy Zanardi wspomniał o zmianach bolidów, które będą miały nowy przód i mniejsze tylne skrzydło:"Czy sądzisz, że Mario Theissen zwlekał z potwierdzeniem twojego przyszłorocznego kontraktu, ponieważ nie wiedział, czy FIA uzna za legalny twój nos?" - zapytał Włoch, wzbudzając śmiech na sali.

"Nos nowego bolidu wymiarami będzie bardziej zbliżony do mojego, więc wszystko powinno idealnie pasować. Zrobiliśmy nawet test w tunelu aerodynamicznym" - odpowiedział Kubica, który wzbudził nie mniejszy aplauz na sali - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".

>>>Kubica: Straciłem podium przez BMW

Kubica zagrał też z Zanarim w pokera. "Jesteś draniem, dałeś mi dobre, ale sobie wziąłeś jeszcze lepsze - irytował się Zanari. W ręku trzymał dwa króle, a Kubica miał dwa asy" - ocenił Włoch.

Zakładając, ze przyszły sezon będzie rozgrywką pokerową, postawisz wszystko na jedną kartę? - pytał Zanari. "Tak. Już podczas GP Japonii, kiedy wystartowałem z siódmego miejsca i wyprzedziłem wszystkich na pierwszym zakręcie, postawiłem wszystko <all in>" - stwierdził Polak używając zagrywki pokerowej oznaczającej, że gracz stawia wszystko co ma.

>>>Kubica jest lepszy od mistrza świata

"W przyszłym roku chciałbym dobrze zacząć sezon, ale najbardziej pragnę uzyskać dobry rezultat na Węgrzech, gdzie przyjeżdża najwięcej polskich kibiców. Jak dotąd zawsze miałem tam pecha. Trudno się tam wyprzedza, więc najfajniej byłoby zdobyć pole position, uciec rywalom i wygrać" - rozmarzył się Kubica.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj