Dziennik Gazeta Prawana logo

Ferrari nie wygrywa przez... Schumachera

9 kwietnia 2009, 12:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wiemy już, dlaczego Ferrari, najlepszy zespół w historii Formuły 1, przegrywa wyścig za wyścigiem. Winny jest... Michael Schumacher. Legendarny niemiecki kierowca jest obecnie doradcą koncernu i podczas Grand Prix przebywał przy stanowisku dowodzenia oraz w garażu. Ferrari popełniało błędy i tu, i tam.

Szczególnie błędy z Malezji były kompromitujące - , bo kierownictwo uznało, że czas osiągnięty w jednym z wczesnych przejazdów wystarczy do zakwalifikowania się dalej.

Natomiast podczas wyścigu zespół podjął wielkie ryzyko w przypadku Raikkonena, któremu założono opony na duży deszcz w momencie, kiedy na tor spadały pojedyncze krople.

Media winią Schumachera i wręcz piszą o końcu niemieckiej legendy. Szefowie Ferrari co prawda wprost nie winią "Schumiego", ale po powrocie z Malezji w Maranello doszło do trzygodzinnego spotkania kryzysowego, na które

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj