Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica liczy na szczęście

13 kwietnia 2009, 13:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Kubica do tej pory nie miał szczęścia. "Do tej pory wyścig w Szanghaj nie był dla mnie szczęśliwym miejscem, ale liczę, że los się odwróci i będę miał szczęście" - mówi przed Grand Prix Chin kierowca BMW Sauber.

Tegoroczna Grand Prix Chin zostanie rozegrana na początku sezonu. Poprzednie edycje tego wyścigu odbywały się jesienią. - ocenia Kubica. Nawet jeśli trzeci w tym roku wyścig zostanie rozegrany w suchych warunkach, na torze nie zabraknie emocji.

Szczególnie dotyczy to kombinacji dwóch pierwszych zakrętów z niewidocznym szczytem i długim hamowaniem oraz nieco nachylony prawy wiraż, który pokonujemy na pełnym gazie. Wyjeżdżamy z niego na prostą, która jest jedną z najdłuższych w całym kalendarzu" -– opisuje chiński tor Kubica, który w tym sezonie nie zdobył jeszcze ani jednego punktu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj