Środa będzie szczególnym dniem dla wszystkich zespołów ścigających się w Formule 1. FIA określi, czy dyfuzory, których używa kilka ekip, są legalne. Kierowcy z niemal wszystkich teamów uważają, że od tej decyzji zależy wynik tegorocznej rywalizacji w F1.
Dyfuzory Brawn GP, Toyocie i Williamsowi nad innymi teamami F1. Timo Glock z Toyoty ma nadzieję, że będzie można montować legalnie dyfuzory. "Skoro aż 3 zespoły wpadły na ten sam pomysł, może to świadczyć o poprawności interpretacji przepisów" - mówi.
Niektóre zespoły nie chcą jednak dyfuzorów i protestują przeciw takiemu rozwiązaniu - są to m.in. Ferrari, McLaren, Renault i BMW. Chodzi o to, że prace nad kolejnymi zmianami w bolidach mogą potrwać nawet kilka miesięcy. Kierowcy chcieliby więc dyfuzorów, ale dopiero od nowego sezonu. "" - denerwuje się Mario Theissen, dyrektor BMW.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|