Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Kubica boi się wiatru

20 kwietnia 2009, 14:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Grand Prix Australii, Malezji i Chin mu nie wyszły, ale Robert Kubica zapowiada, że jego pech się skończy. Tak, tak. W GP Bahrajnu wróci stary, dobry Robert. Jest tylko jeden warunek - na torze nie może wiać.

"Lubię ten tor, ostatnim razem poszło mi na nim nieźle" - powiedział polski kierowca, który rok temu przed GP Bahrainu wywalczył pole position, a w głównym wyścigu zajął czwarte miejsce. ". Ja lubię takie tory. Ryzykowaniem można tam dużo ugrać".

>>>Zobacz wypadek Kubicy podczas GP Chin

Polak już nie narzekał na bolid. Zaznaczył, że losy wyścigu będą zależały głównie od aury. "" - zapowiada Kubica.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj