BMW Sauber postanowiło zabrać Robertowi Kubicy KERS. Zupełnie inną taktykę ma zespół Ferrari. Podczas najbliższego weekendu w wyścigu o Grand Prix Hiszpanii kierowcy włoskiego teamu będą używać na torze Catalunya pod Barceloną systemu odzyskiwania energii kinetycznej.
Fin Kimi Raikkonen będzie miał do dyspozycji bolid z lżejszym niż dotychczas nadwoziem. W jego i Brazylijczyka Felipe Massy samochodach zostanie zainstalowany podwójny dyfuzor oraz nowej konstrukcji przednie i tylne skrzydła.
KERS nie będzie zamontowany w bolidach BMW-Sauber, Renault oraz Force India.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|