Dziennik Gazeta Prawana logo

Massa wraca do domu prywatnym samolotem

3 sierpnia 2009, 12:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brazylijczyk Felipe Massa opuścił w poniedziałek rano szpital wojskowy w Budapeszcie, do którego trafił dziewięć dni temu po wypadku na torze Hungaroring podczas kwalifikacji do wyścigu o Grand Prix Węgier. Kierowca teamu Ferrari po południu spodziewany jest w Sao Paulo.

28-letni Brazylijczyk został przewieziony na lotnisko karetką, a Raffaelą, która jest w szóstym miesiącu ciąży, a także rodzinnym lekarzem Dino Altmanem. Wszyscy towarzyszyli mu przez cały ubiegły tydzień w szpitalu.

W ubiegłą sobotę, w końcówce drugiej części kwalifikacji do GP Węgier, Massa został uderzony w głowę przez metalową sprężynę, która odpadła z bolidu jego rodaka Rubensa Barrichello z Brawn GP-Mercedes. Stracił panowanie nad pojazdem i uderzył z prędkością ponad 200 km/godz. w barierę ochronną ułożoną ze zużytych opon.

Z toru Hungaroring został przetransportowany helikopterem do szpitala w Budapeszcie, gdzie lekarze podjęli się operacji po tym, jak stwierdzili wieloodłamowe pęknięcie kości czaszki. Po dwóch dniach został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej, a kolejne tomografie mózgu nie wykazały żadnych komplikacji powypadkowych ani pooperacyjnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj