Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica będzie ścigał się w deszczu

13 października 2007, 15:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Będzie lało. Tak wynika z prognoz pogody. Robert Kubica i pozostali kierowcy Formuły 1 podczas niedzielnego Grand Prix Francji będą musieli bardzo uważać. Na śliskim torze łatwo popełnić błąd.
Ostatni deszczowy wyścig na torze Magny-Cours odbył się w 1999 roku. Wygrał go Heinz-Harald Frentzen z zespołu Jordan dzięki jeździe tylko na jeden pit-stop.

Jeśli tym razem również będzie padało, może to być pierwszy duży sprawdzian dla lidera klasyfikacji Lewisa Hamiltona, który nie miał jeszcze okazji ścigać się na mokrym torze za kierownicą bolidu F1. Co więcej, w ubiegłym roku Brytyjczyk rozbił się tutaj w pierwszym wyścigu GP2 - pisze serwis F1wm.

Warto dodać, że nawierzchnia toru Magny-Cours nawet sucha potrafi być dosyć śliska, tak więc wystarczy, aby przed wyścigiem spadł deszcz i warunki do jazdy ulegną dużej zmianie. To z pewnością powinno urozmaicić przebieg rywalizacji.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj