Jest wielki i ciężki. Ale także superszybki i supernowoczesny. W ciągu sekundy wykonuje więcej obliczeń niż mieszkańcy dużej metropolii przez całe swoje życie. Mowa o komputerze przemysłowym "Albert", który jest tajną bronią BMW Sauber. Dzięki niemu Robert Kubica ma wkrótce wygrywać wyścigi, bo to on ma pomóc w budowie jeszcze lepszego bolidu dla naszego kierowcy.
Dzięki "Albertowi" inżynierowie BMW wiedzą wszystko o każdym bolidzie. "Nasz zespół jest młody, lecz bardzo szybko się rozwija. <Albert> sprawia, że nasze bolidy są coraz lepsze. Aż boję sie pomyśleć co będzie za rok" - mówi dyrektor techniczny drużyny Willy Rampf.
Rampf chwali także naszego kierowcę. "Robert świetnie czuje bolid: po każdej jeździe testowej ma mnóstwo cennych uwag do inżynierów. Uwielbiamy z nim pracować".
BMW Sauber za rok chce dogonić Ferrari i McLarena. Cała nadzieja zespołu w "Albercie" i Robercie...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|